wtorek, 18 czerwca 2013

402. Biszkoptowy, kakaowy

Oczywiście musiał się rozpaść przy przewracaniu ;)

Kakaowy omlet biszkoptowy z dżemem morelowym.
Cocoa sponge-cake omelette with apricot jam.



W ramach samokontroli postanowiłam (począwszy do wczoraj) przez jakiś czas notować jadłospisy (wszak biegacz musi się dobrze odżywiać ;)), a ponieważ stosunkowo często dostaję maile z zapytaniami w tym temacie, to będę je w miarę możliwości publikować (z fotkami lub bez), link znajduje się w belce pod nagłówkiem, także zainteresowanych zapraszam;)

13 komentarzy:

  1. mam do Ciebie pytanie:) pamietam, ze jak tu ostatnio bylam to pod naglowkiem byla informacja, ze zmieniasz adres bloga. Co sie stalo, ze jednak zostalas przy 'niekonieczniedietetycznie' ?

    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dowiedziałam się, że sporo moich bliższych czy dalszych znajomych kojarzy ten adres, dlatego stwierdziłam, że szkoda zmieniać, skoro jest już w jakimś stopniu rozpoznawalny;)

      Usuń
  2. Lubię omlety, ten wygląda znakomicie. Ale przyznam się szczerze, że z kakao jeszcze nie próbowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mi też się zawsze rozwala :P
    masz świetny kubek :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój też jeszcze nigdy w całości nie opuścił patelni ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. mimo iż się rozpadł to jest świetny !! ten intensywny kolor *-*

    OdpowiedzUsuń
  6. forma nie wpłynęła na jego smak *_* Wygląda obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też próbowałam notować posiłki, i NOTOWAŁAM ! 11 dni :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Hej :) Od dawna obserwuję Twojego bloga. Ostatnio założyłam swojego. Zapraszam :) http://malinowyporanek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń