sobota, 29 września 2012

140.

Jedne z najlepszych placków, jakie udało mi się zrobić...

Pełnoziarniste dyniowe pancakes z jabłkami w sosie z cynamonu i golden syrup. Herbata earl grey z cytryną.
Whole grain pumpkin pancakes with apple golden syrup compote. Earl grey tea with lemon.



Przepis znalazłam tutaj, oryginalny pochodzi stąd.

18 komentarzy:

  1. Placuszki dyniowe to istne niebo w gębie :) Och, zjadłabym takie rodzinne śniadanko.

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ja uwielbiam takie placuszkowe wieżyczki! :) Twoja cudna jest!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pycha! Można ukraść? :) Bo chętnie bym się skusiła.

    sniadaniowy-zawrot-glowy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. placuszki rzeczywiście wyszły idealnie i pewnie tak samo smakowały jak wyglądają ;d

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że dzisiaj wszyscy usmażyli sobie najlepsze placki dotychczas..chyba ta słoneczna pogoda tak świetnie wpływa na stan placuszków :-D
    Dyniowe..pycha :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. choć dyni mówię nie to takim placuszkom bym nie odmówiła<3

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja jeszcze nigdy nie próbowałam dyni:D
    Wiem jestem dziwakiem:p
    Ale kiedy widzę takie placki to bardzo nad tym ubolewam...

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie Twoje placuszki są świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wieże że był boskie bo tak wyglądają ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. o i u Ciebie jedne z najlepszych :) jeśli smakują tak jak wyglądają to musiały być przepyszne! :>

    OdpowiedzUsuń
  11. chyba będę musiała wyruszyć na poszukiwanie w sklepach dyni... :D pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń