środa, 12 września 2012

123. Migdałowe pancakes

Migdałowe pancakes (ze zmielonymi migdałami) z brzoskwinią, podane z golden syrup. Anatol waniliowy z mlekiem.
Almond pancakes (with ground almonds) with peach, served with golden syrup. Vanilla cereal coffee with milk.




Wrzuciłam wczoraj jadłospis - klik :)

23 komentarze:

  1. Muszą być przepyszne, sama zrobię;D Zapraszam na konkurs : http://book-and-cooking.blogspot.com/2012/09/konkurs-z-firma-prymat.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Narobiłaś mi ochoty na pancakes!;P

    OdpowiedzUsuń
  3. To ja sie wpraszam na sniadanie, dobrze? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudna góra grubych placków - pychota :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrób mi takieee placuszki! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Z migdałami:OOOO
    Dla mnie nowość;)
    Wpadaj do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam migdałowe, a szczerze zazdroszczę domownikom, że mają kogoś, kto robi im takie pyszności o poranku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Migdałowe pancakes ?Brzmi świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ mam teraz ochotę na pancakesy^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam ochotę na takie placuszki, ale muszę niestety zrezygnować z racji ,że jadłam wczoraj naleśniki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podzieliłabyś się przepisem? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis jak na klasyczne pancakes z dodatkami :) na 2 porcje: 1szkl mąki (u mnie pełnoziarnista 3 ziarna), po łyżeczce proszku i sody, 1 jajko, 1,5 łyżki roztopionego ostudzonego masła, mleko na oko- lałam aż uzyskałam pożądaną konsystencję, może z pół szkl, do tego 3 łyżki zmielonych migdałów i 1 obrana i pokrojona w kostkę brzoskwinia :) Smażyłam na suchym teflonie.

      Usuń
  12. ale pysznymi placuszkami kogoś uraczyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam te sam syrup i jest genialny! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Witaj,
    wpadłam na Twojego bloga i jedna rzecz potwornie mnie razi - dlaczego piszesz "pancakes" skoro jesteś Polką i piszesz po polsku? Z naleśnikami coś jest nie tak? Nie chce krytykować bloga, bo pomysły są fajne (choć moim zdaniem potrawy te nadają się na desery, nie ma tu warzyw i wciąż mało owoców, by te pomysły mogły dla mnie stanowić potrawę), doceniam jednak pomysłowość, świetne zdjęcia, itp. Może wiec jednak naleśniki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy robię klasyczne naleśniki, to tak je nazywam :) Są np w poprzednim poście. Natomiast przy śniadaniach takich jak dziś - małych, a grubiutkich nazywam je pancakes dla podkreślenia różnicy. Mogłabym pisać placki, ale w takim razie dlaczego mówimy muffiny a nie babeczki? ;)
      Faktycznie rzadko jadam wytrawne śniadania, ale to już moje upodobania smakowe:)
      Pozdrawiam :)

      Usuń