poniedziałek, 17 września 2012

128. brzydki pudding i moje postępy biegowe

Śniadanie dobre, lecz niestety niewyglądające.

Pudding z manny (warstwy: malinowo-kokosowa, brzoskwiniowo-migdałowa, czekoladowa), babcine ciasto ze śliwkami i migdałami, kawa z cykorią i mlekiem.
Semolina pudding (layers: raspberry coconut, peach almonds, chocolate), grandma's apple plum pie, coffee with chicory and milk.


Wraz z rozpoczęciem roku akademickiego zmieni się trochę moja sytuacja biegowa, więc dziś pochwalę się Wam moimi postępami w tygodniowym wybieganym kilometrażu :)


28 komentarzy:

  1. wygląda, wygląda, wygląda wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tworzysz cuda, kiedy znajdujesz, czas żeby je przyrządzić ? Rano czy wieczorem i ile Ci to średnio zajmuje ?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puddingi trzeba robić dzień wcześniej, żeby miały czas ściąć się przez noc w lodówce :) Zrobiłam go na raty (na 3 razy), każda warstwa zajęła mi około 10 minut - 1 zrobiłam przed obiadem, 2 po, 3 po bieganiu :)

      Usuń
  3. Co Ty od niego chcesz??? Przecież łądnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglada magicznie - kolorowo i apetycznie, kiedy mnie zapraszasz na sniadanie do siebie &&

    OdpowiedzUsuń
  5. brzydki? przepiękny a na pewno jeszcze bardziej pyszniejszy :)
    gratuluję postępów!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ślicznie wygląda, zwłaszcza z góry :) I gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  7. jaki tam brzydki? nie gadaj głupot! a przede wszystkim pamiętaj, że jedzonko ma przede wszystkim smakować:)

    OdpowiedzUsuń
  8. to sniadanie wlasnie cudownie wyglada! genialne jest <3

    OdpowiedzUsuń
  9. mniaaaaaaaam!!!! podziel się! :D
    zazdroszczę wyników z biegania, ja ciągle zbieram na telefon, który mógłby obsłużyć endomondo :D

    OdpowiedzUsuń
  10. jak Ci się nie podoba ten pudding to ja bym chętnie się nim zajęła...^^ kojarzy mi się z lodami Big Trio:D
    wow, gratuluję wyników!

    OdpowiedzUsuń
  11. gratuluję postępów w bieganiu! : )

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się pomysł na tą słodką śniadaniową bombę na talerzu ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem czego chcesz od tego puddingu, wygląda bardzo apetycznie gdyby oczywiście nie był z kaszy manny (nie cierpie xD) Brawo za biegi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jaki tam brzydki? Ja bym się skusiła :)
    Gratuluję postępów!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dlaczego brzydkie?!
    Ja tu nic takiego nie widzę!

    OdpowiedzUsuń
  16. brzydki? ;o jest uroczy, mogę zabrac :D

    gratuluję postępów! :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak dla mnie wygląda smacznie :).

    OdpowiedzUsuń
  18. pudding jest super , wszystkie ulubione smaki w jednym ,mniam !

    OdpowiedzUsuń
  19. fantastyczny, a to na samym wierzchu to co to ?

    OdpowiedzUsuń
  20. Wygląda świetnie, zjadłabym sobie takie śniadanko..i Babcine ciasto, z pewnością najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie, że ten pudding wygląda obłędnie! Nabrałam strasznej ochoty przez Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Prze zarąbiste, muszę go również zrobić !
    I musimy się w końcu spotkać bo znowu minęły miliony lat jak się nie widziałyśmy ;/
    A.

    OdpowiedzUsuń