wtorek, 30 kwietnia 2013

353. Green smoothie.

Smoothie (pół banana, gruszka, świeży szpinak, mleko), 2 muffiny z bakaliami i polewą czekoladową.
Smoothie (half a banana, pear, fresh spinach, milk), 2 muffins with delicacies and chocolate glaze.

Dziś ostatni kwietniowy bieg zrobiłam przed śniadaniem, ostatkami silnej woli przekonując się, żeby dobiec do końca... Nie mniej jednak 1/5 planu treningowego wykonana (a może odbębniona).

Ze zdjęciami tak źle nie będzie, odnalazłam mój stary aparacik, który ma złamaną klapkę od baterii, ale przy odrobinie wysiłku zdjęcia zrobi ;)

14 komentarzy:

  1. jak ładnie:) najbardziej tych muffinów zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Smoothie i babeczki, super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam te zielone powtorki w szklance! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurczę, ciekawią mnie te smoothie ze szpinakiem, chyba w najbliższym czasie spróbuję :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oddaj mi to śniadanko :O Koktajl - intrygujący, nigdy ze szpinakiem nie piłam; a muffiny - no chyba nie musze pisac jak bardzo zazdroszczę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam koktajle ze szpinakiem!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie no muszę w końcu zrobić koktajl ze szpinakiem. A taką muffinkę to bym Ci podkradła, nie ma to tamto. Pyszne śniadanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki zielony:D Też chcę muffinkę!

    OdpowiedzUsuń
  9. bez szpinaku i koktajl bym wypiła! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne tło, fajne sniadanko <3 komponują mi się te smaki jakos tak :D jadłabym :DD

    OdpowiedzUsuń