środa, 23 stycznia 2013

256. Kanapki, które chodziły za mną od kilku dni.

Wiecie co jest teraz najdziwniejsze? Nadmiar wolnego czasu i tymczasowy brak nauki... Do 2 lutego muszę złożyć papiery na magisterskie.
A te kanapki chodzą za mną od kilku dni.

Kanapki z serem, pomidorem, papryką, jajkami i majonezem.
Sandwiches with cheese, tomato, paprika, eggs and mayo.

18 komentarzy:

  1. Ale mi narobiłaś ochoty na ser! Chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam jajko na kanapce! chyba teraz ja muszę sobie takie zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przed śniadaniem!! :) Każdy ma czasem takie danie, które musi zjeść, choćby nie wiem co.

    OdpowiedzUsuń
  4. super kanapki :)
    bo odpoczywać też się trzeba nauczyć, wcale nie jest to łatwe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Proste, szybciutkie kanapki, ale jaki smak! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Takie zwyczajne, ale jak smakują... :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak prosto, a jak smacznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a co Ty w ogóle studiujesz?;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oo mniam! Uwielbiam takie dodatki na kanapkach <3 Chyba zrobię sobie zaraz na kolację :D

    OdpowiedzUsuń
  10. nie ma to jak kanapeczki, bez tego ani rusz z domu ,przynajmniej ja tak mam , i szczególnie lubię te z jajkiem ;d

    OdpowiedzUsuń
  11. proste, a jakie smakowite! ;)

    OdpowiedzUsuń