wtorek, 7 maja 2013

360. Zaspałam...

Płatki Nequick z ciepłym mlekiem, grzanka z masłem orzechowym i Michałek chałwowy.
Nesquick cereals with warm mill, peanut butter toast and halva candy.

18 komentarzy:

  1. Jak już dawno nie jadłam tych płatków ;3 A śniadanie wygląda smacznie, pomimo tego zaspania ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie lubię mleka, ale o dziwo to ciepłe, z nesquikami, mi smakuje ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. prosto i smacznie , ta kanapka <3 mniam !!
    miłego dnia ;*

    OdpowiedzUsuń
  4. nesquiki to smak mojego dzieciństwa :D Dawno ich nie jadłam :( chyba pójdę do sklepu po paczuchę.

    OdpowiedzUsuń
  5. chałwowy Michałek? nigdzie nie widziałam, ale już wiem, że ich pragnę *.*

    OdpowiedzUsuń
  6. miiichaaałki chałwowe? *_____* skąd skąd skąd

    OdpowiedzUsuń
  7. To są takie michałkiiii?????? O___O kcem

    OdpowiedzUsuń
  8. michałek chałwowy brzmi intrygująco:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chałwowy michałek, ale mega :D
    Te czekoladowe kuleczki zawsze mi smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje najukochańsze płatki z dzieciństwa!

    OdpowiedzUsuń
  11. o boziu! cudowne śniadanie:D kiedy ja nesquiki jadłam to już naprawdę nie pamiętam..

    OdpowiedzUsuń
  12. michałek chałwowy?! orety, pragnę spróbować :D
    cudownie proste śniadanie. uwielbiam płatki na mleku. i nic więcej nie potrzeba by śniadanie było cudownym rozpoczęciem dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też chce spróbować, ja też ! ;)

      Usuń
  13. Michalek chalwowy? Chyba juz przepadlam... :) Chyba nie z firmy wawel?

    OdpowiedzUsuń
  14. michałek chałwowy...nie...no kolejna słodka miłość? xD za co?!

    OdpowiedzUsuń