piątek, 31 sierpnia 2012

111. Versatile Blogger Awards

Waniliowy tost francuski z razowca z orzechami, twarożek z miodem, rodzynkami, migdałami i orzechem brazylijskim. Karmelowa Inka z mlekiem.
Vanilla wholemeal french toast, curd with honey, raisins, almonds and brazil nut. Caramel malt coffee with milk.

Zostałam nominowana przez Olę, Elin, Isabelle i teenager;) do Versatile Blogger Awards, jestem zaszczycona ;)


Zasady:
- nominować 15 blogów, które Twoim zdaniem na to zasługują,
- poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów,
- ujawnić 7 faktów o sobie samym,
- podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu,
- pokazać nagrodę The Versatile Blogger u siebie na blogu.

 7 faktów o mnie:
1. Nie znoszę i nie potrafię gotować obiadów. Mogłabym żywić się daniami śniadaniowymi także na obiad i kolację.
2. Nie boję się chrabąszczy, os, biedronek (tak, znam taką osobę^^) za to PANICZNIE boję się pająków. Wszystkich. Także zdjęć pająków. A w skrajnych przypadkach nawet ich rysunków. Poważnie.
3. Spotykają się we mnie dwie na pozór sprzeczne miłości - widoczna tu dość często miłość do Hello Kitty i... do thrash metalu. Mój pokój podzielony jest na dwie części- 2 ściany są  białe, stoi przy nich łóżko z różową HK pościelą, jest różowy HK obrazek i wielka naklejka na szafie (na której stoi biała owca w nausznikach HK). 2 pozostałe ściany są czarne (tak:D), z czarną komodą, na której leżą pieszczochy, czarnym biurkiem i czarnym regałem, a na nim kolekcją płyt i winylem Slayera - mojego ulubionego zespołu.
4. Studiuję mikroelektronikę, a to pierwszy działający układ jaki w życiu wykonałam:

(4-kanałowy equalizer). Mimo wszystko jednym z największych żali mojego życia jest to,  że nie poszłam na matematykę.
5. Kiedy w styczniu zaczynałam dietę, wraz z nią zaczęłam odkrywać, że kocham produkty, których dotychczas nie wzięłabym do ust i których wręcz nienawidziłam, są to w szczególności rodzynki, twaróg i serek wiejski, seler, serki topione, kawa zbożowa, bób. Nadal nie udało mi się przekonać do rukoli. Jest dla równowagi też cała masa produktów, które kiedyś wręcz uwielbiałam, a teraz omijam (ze względów smakowych!) szerokim łukiem.
6. Wprost nienawidzę spóźnialstwa. Jestem punktualna do bólu, nawet 5 minut spóźnienia potrafi mnie napraaaawdę zdenerwować.
7. Od 4 lat obiecuję sobie, że w wakacje/ferie/jakikolwiek wolny czas przeczytam pewien podręcznik. Nigdy nie doszłam dalej niż do 2 rozdziału (a ma on 2 tomy po conajmniej kilkanaście).

Jeśli chodzi o nominacje, to ponieważ wiele blogów już zostało nominowanych, to nie zważając na to po prostu nominuję te, które najczęsciej czytam i lubię (nawet jeśli wiąże się to z nominacją zwrotną ;) Wybieram: Rocksankę, Enjoy, kate, Martynę, slyvvię, Pałlinę, Ashtray, whiness, Bee, muffinkę, Darię, Ervishę, don'tforgettosmile, Olę i Elin. (w momencie postawienia kropki przypomniało mi się o kilku blogach, ale niech tak już zostanie ;)).

38 komentarzy:

  1. Też lubię trash metal. ;) I nie cierpię, gdy ktoś się spóźnia.
    Za to śniadanie wspaniałe, wersja twarożku na bogato do mnie przemawia. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Twarożek z bakaliami jako dodatek chyba najbardziej mi pasuje. Pycha :)
    Też nie cierpię pająków! W tym roku miałam ich rój w mieszkaniu :<

    Dziękuję za wyróżnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym zobaczyć twój pokój. Może dodasz jakieś zdjęcie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym to zrobiła, ale może nie dziś, a w dzień, w którym uda mi się go posprzątać :P

      Usuń
  4. Bardzo ciekawy kierunek studiów! Podziwiam za ten wykonany układ! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeeej, i jak Ci się studia podobają? Jest jeszcze inna dziewczyna u Ciebie na roku? Ja pozdrawiam z informatyki ;) I też żałuję, że nie poszłam na matematykę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest chyba 6 dziewczyn ;D

      Usuń
    2. To sporo Was jak na elektro. U nas są chyba dwie na elektronice. U mnie jest nas z 10 na 140 ;)

      Usuń
  6. Twój pokój z opisu wydaje się być ciekawy ;-)
    Co do śniadania...twarożek z miodem i bakaliami..mniam :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję za nominację :) Miałam tak samo jeśli chodzi o pkt 5- jako dziecko nie jadłam w ogóle warzyw, mięsa, naturalnych serków a nawet makaronów(!). Dopiero dieta parę lat temu pozwoliła mi odkryć te smaki ;)

    Pyszne śniadanie- wersja z miodem i orzechami to mój ulubiony sposób na twarożek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za nominację! :)
    Ja zawsze robiłam to samo co ty w punkcie 7, więc po kilku latach dałam już sobie spokój! :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa sprawa z tym pokojem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jaaki pyszny musial byc ten tost!:)

    tez okropnie boje sie pajakow! :D piszcze i uciekam na ich widok :D

    OdpowiedzUsuń
  11. super śniadanie :) a mikroelektronika brzmi niesamowicie - dla mnie nie do ogarnięcia:) podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piona za dobry gust muzyczny! :)
    Dziękuję za nominację :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak przeczytałam o twoim pokoju to prawie spadłam z krzesła ze śmiechu. Mój chłopak też, kiedy mu to przeczytałam. Przyłączę się wiec do prośby o jego zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  14. super tościk ;) pysznie ;D
    ja też nie lubię spóźnień ! masakra .

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiem,że cię to raczej nie interesuje ale hello kitty po Chińsku czy tam Japońsku znaczy witaj szatanie

    OdpowiedzUsuń
  16. a sam obraz kotka przedstawia niemą dziewczynkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy nie jestem wyznawczynią ks.Natanka poprostu, taka ciekawostka

      Usuń
  17. dziękuję za nominację, ale z pewnością jak zauważyłaś w notce już dołączyłam ten tag, dlatego po prostu dodałam Cię do osób nominujących w notce :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo chciałabym zobaczyć Twój pokój ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. pysznie zaczełaś dzień :)
    chciałabym zobaczyć twój pokój,może wstaw zdjecie :D
    ja tez jestem bardzo punktualna,zawsze przychodze przed czasem zeby sie nie spoznic a spóźnianie się odbieram jako brak szacunku drugiej osoby

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj ! Mam do Ciebie pytanie dotyczące muffinek,które robiłas jakiś czas temu.mówiłas,że opieralas się na innym przepisie. Czy robiłas je tylko na podstawie przepisu bazowego czy także robiłas kruszonke? Z góry dzięki za odpowiedź :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o te muffiny robione w prezencie? :) Jeśli tak, to nie robiłam kruszonki, wzięłam z przepisu tylko ciasto, każda miała inną zawartość i była inaczej udekorowana, dlatego z kruszonki, która zdecydowanie jeszcze ulepszyłaby ich smak, postanowiłam zrezygnować :)

      Usuń
  21. O matko, przeraża mnie ten układ i jednocześnie jestem pod wrażeniem, bo nie wiem o co chodzi, haha :D. Miałam tak samo z dietą. Gdyby nie ona, nigdy bym nie spróbowała wielu smaków ;).

    OdpowiedzUsuń
  22. Najlpeszy ten twarożek z miodem. Pycha;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Śniadanko super:)
    Ja również panicznie boję się pająków! Brrrr...

    OdpowiedzUsuń
  24. Słodki twarożek - mój smak z dzieciństwa. Pyszne śniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziękuję za nominację :* 5 i 6 - mam identycznie :D

    Zgrałyśmy się z tostami dziś :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zostałaś prze ze mnie otagowana
    we wpisie: http://schokoladeinspirationen.blogspot.com/2012/08/pare-sow-o-mnie.html

    OdpowiedzUsuń
  27. podpisuję się pod 5 i 6:D po takim opisie wyobraziłam sobie Twój pokój, fajnie to musi wyglądac:D
    śniadanko też oczywiście pyszne, twarożek zresztą zawsze taki jest, a kiedyś go nie doceniałam^^

    OdpowiedzUsuń
  28. połączenie idealne! u mnie dzisiaj podobnie :))

    OdpowiedzUsuń
  29. o kurczę, a ja jestem tak okrutnie spóźnialska, nie cierpię tego.. :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Dziękuję za nominację - wkrótce odpiszę :D

    OdpowiedzUsuń