czwartek, 10 października 2013

516. Powrót do przeszłości ;)

Kisiel poziomkowy z pomarańczą, grzanki z twarożkiem i powidłami.

9 komentarzy:

  1. Któż nie lubi tego jeść? Śniadanie idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. oh, jak ja dawno nie jadłam kisielu :O

    OdpowiedzUsuń
  3. kisiel zawsze pojawia się u mnie na jesień i zimę :) Tak na ogrzanie ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. nie przepadam za nim, ale wygląda wspaniale ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. oo kisiel! szczerze to nigdy nie jadłam go na śniadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. I Twoje śniadanko dodaję do obserwowanych :)

      Usuń