poniedziałek, 26 listopada 2012

198.

Tosty z pomidorem, papryką i serem, jajka na miękko, zielona herbata.
Toasts with tomato, paprika and cheese, soft boiled eggs, green tea.

Na życzenie mamy znów upiekłam plecionki, tym razem z nutką kakaa. Darowałam sobie na śniadanie z powodu wczorajszego zasłodzenia i przeziębienia, które za nic nie chce mnie opuścić, a na uczelnię i tak trzeba jechać...


16 komentarzy:

  1. mocno musiałabym się zasłodzić, żeby podarować sobie taką świeżą drożdzówkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śniadanie bardzo smaczne, ale ta plecionka ... ach! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ach, jak pięknie wyglądają te bułeczki ... ! cudo :)
    śniadanie ? chyba zachciało mi się takich tościków :P

    OdpowiedzUsuń
  4. ja bym nie dała rady odpuścic sobie chociaż kawałeczka tej plecionki..:D
    ale tosty też pyszne!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. plecionki wyglądają pysznie ! Podziwiam silną wolę, ja bym nie wytrzymała nie ruszając ani kawałeczka ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Plecionki wspaniale, ale i sanidanie niczego sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. te plecionki są genialne *.* ale bym zjadła!
    śniadanie wytrawne a taki przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam takie tosty. A plecionki znów wyszły ci genialnie! :]

    OdpowiedzUsuń
  9. mmm marzą mi sie takie plecionki z cynamonem <3

    OdpowiedzUsuń
  10. śniadanie fajne ,ale ten wypiek -mega !

    OdpowiedzUsuń
  11. Pyszne śniadanie :)
    Mm, genialne wyglądają te plecionki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale ty jesteś zdolna! Podziwiam, te plecionki wyglądają milion razy lepiej niż te z cukierni :)

    http://myvegetarianparadise.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. uroczy kubeczek, fajne tosty, a plecionki wyglądają bardzo apetycznie ^^

    OdpowiedzUsuń