poniedziałek, 15 października 2012

156.

Wczorajszy deser, dzisiejsze śniadanie.

Śliwkowo-waniliowa tarta mojego taty, latte.
My dad's plum vanilla tart, latte.



25 komentarzy:

  1. Och, jakie cuda jesz o poranku. Ciasto i pyszna kawa - czego chcieć więcej?

    OdpowiedzUsuń
  2. Pysznie od samego rana. Taka tarta z pewnością dała Ci mnóstwo energii na nadchodzący dzień, a dodatkowo robiona przez Tatę..cudo :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ale tata pyszności Ci robi! :)) mniam!

    OdpowiedzUsuń
  4. piekący takie pyszności tata to prawdziwy skarb:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta tarta wygląda na prawdę fenomenalnie. Gdyby twój tata zechciał podać przepis też bym sie ucieszyła.

    OdpowiedzUsuń
  6. ale bym zjadła taką tartę! zdolnego masz tatę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dołączam do próśb o przepis. Cudna tarta, fajnego masz Tatę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Może jest jeszcze troche tego ciacha? *__*

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ma to jak pysznym ciastem zacząć dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialne <3
    Też bym chciała tatę który piecze takie ciacha :)
    Został może jeszcze jakiś kawałeczek dla mnie ? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wow ,mój tata nigdy by czegoś tak pysznego nie stworzył ...
    smacznie !

    OdpowiedzUsuń
  12. jeeej, aż mi ślinka pociekła!

    OdpowiedzUsuń
  13. tata, który piecze :) łał ..

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej!
    Czy poprosisz Tatę o przepis?
    Tarta jest wspaniała, chciałabym taką zrobić, pozdrawiam mocno, Mar.

    OdpowiedzUsuń
  15. twój tata piecze? fantastycznie! mój potrafi zrobić sernik :D

    OdpowiedzUsuń
  16. O wow, niesamowicie wygląda. Mój tatuś to się w zupach specjalizuje, a tutaj proszę jakie cukiernicze dzieła :D

    OdpowiedzUsuń
  17. wow! jeszcze napisz, że często masz takie pyszności ze strony swojego Taty, to się zakocham! XD

    OdpowiedzUsuń
  18. Żeby mi Tata takie rzeczy piekł... ;)

    OdpowiedzUsuń